Byłam ciekawa jak wyglądałby sznur szydełkowo koralikowy upleciony z większych koralików, więc wzięłam to co miałam akurat w domu, czyli zwykłe perełki o średnicy 5 mm, które przeznaczone były do zdobienia kartek i zaczęłam supłać. Powstał sznur składający się z pięciu koralików w rzędzie. Na tej bransoletce postanowiłam także spróbować zszywania końców sznura zamiast wklejania końcówek. Myślę, że jak na pierwszy raz nie jest tak źle. A Wy co o niej myślicie? :) Na wykończenie czeka jeszcze kilka bransoletek, turki i nie turki, ale to trochę później :) Dość już pisania, czas na prezentację... (Niestety bardzo się broniła przed aparatem i nie udało się zrobić dobrych zdjęć, w ogóle tu nie widać jak ładnie się błyszczy)
sobota, 14 lipca 2012
środa, 4 lipca 2012
Mała przeróbka
Bratowa poprosiła mnie o mały "tuning" jej kolczyków. Wcześniej na drucikach zawieszony był biały, przeźroczysty koralik, ja go tylko oplotłam.
wtorek, 3 lipca 2012
Bransoletki
Dziś chciałabym Wam pokazać dwie prościutkie bransoletki (w końcu coś nie niebieskiego) :) Razem z zapięciem mają niecałe 17 cm długości. Wykonane na 4 koraliki w rzędzie, więc dość cienkie.
A tutaj jeszcze obie razem:
Subskrybuj:
Posty (Atom)




