Witajcie. W ostatnim czasie miałam niewiele czasu, stąd mały przestój na blogu, ale już jestem :) Mniej więcej tydzień temu powstały zawieszka i kolczyki, wszystko w niebieskościach, nie było tylko kiedy ich uwiecznić na zdjęciach. Kolczyki zrobiłam bez konkretnego celu, ot tak, żeby były. Chyba po prostu spodobało mi się oplatanie kuleczek :)
Natomiast zawieszka powędruje do znajomej mamy, która potrzebowała czegoś co mogłaby powiesić na naszyjniku, który już ma.


0 komentarze:
Prześlij komentarz